Badania w kulturze

badania w kulturze

Badania w kulturze

Blog Badania w kulturze opisuje i komentuje działania podejmowane przez różnorodnych aktorów kultury, których celem jest rozwój wiedzy o kulturze (praktyki kulturowe, uczestnictwo w kulturze, działania społeczne, przedsiębiorczość, itp.) oraz rozwój wiedzy o zarządzaniu politykami kultury w Polsce (partycypacja społeczna, finansowanie kultury, zarządzanie publiczne, itp.).

Planowanie rozwoju w lokalnych instytucjach kultury. Planować czy nie planować?

Plan rozwoju instytucji, zwany też strategią rozwoju, możemy uzyskać na różne sposoby:  można go zamówić w firmie świadczącej tego rodzaju usługi, może ją napisać dyrektor (samodzielnie lub we współpracy z kadrą zarządzającą), można też ułożyć plan rozwoju partycypacyjnie – czyli  z udziałem całego zespołu.  Ten ostatni sposób ma wiele zalet ale też przysparza pewnych trudności. Jedną z nich jest konieczność wygospodarowania czasu na  spotkania zespołu pracowników, konsultacje poszczególnych zapisów i wreszcie redakcję dokumentu. Należy też przekonać do pracy nad planem cały zespół, co bywa niełatwe.

Często pojawiają się  głosy wątpiące w zasadność tworzenia planów rozwoju. Bo czym różni się taki plan od planów rocznych, które domy kultury przedstawiają systematycznie swoim organizatorom? Po co tworzyć skomplikowane drzewa celów strategicznych i operacyjnych, skoro istnieje statut ośrodka kultury, który nasze zadania precyzuje? Wreszcie, po co plany (lub w innym ujęciu: strategie) rozwoju, skoro istnieją gminne strategie rozwoju uwzględniające także rozwój kultury? Jeżeli ktoś planuje kupno samochodu – to jest to punkt do wpisania do planu rocznego, jeśli stara się on określić, po co jemu i innym ten samochód – to już jest planowanie rozwoju. Gminne i miejskie strategie rozwoju kultury na ogół nie uwzględniają specyfiki danej instytucji. Plany (strategie) rozwoju ośrodka kultury zwykle nie powstają w opozycji do dokumentów tworzonych przez jednostki samorządowe, choćby dlatego, że te ostatnie pozostają na wysokim poziomie ogólności. Dyrektor decydując się na partycypacyjne tworzenie planu rozwoju musi liczyć się z krytycznymi opiniami pracowników na temat organizacji pracy czy gospodarowania finansami. Bywa, że w czasie spotkań zespołu ujawniają się konflikty osobiste i ścierają rożne punkty widzenia.

Jednak, pomimo tych trudności, warto podjąć trud zespołowego tworzenia planu. Spotkania pracowników poświęcone analizie SWOT i formułowaniu celów są okazją do wymiany poglądów, artykułowania zarówno obaw jak i pomysłów. Ustalone wspólnie cele strategiczne i operacyjne są podstawą zrozumiałych dla pracowników decyzji organizacyjnych, kadrowych i finansowych podejmowanych przez dyrekcję instytucji, która jest odpowiedzialna za realizację planu rozwoju.  Każdy nowy pracownik lub współpracownik łatwiej wdroży się do swoich obowiązków rozumiejąc charakter instytucji (jego misję, wizję, otoczenie i kierunki rozwoju). Dla organizatorów lokalnych instytucji kultury (jednostek samorządu terytorialnego) plan rozwoju powinien być podstawą współpracy z dyrektorami tych placówek, także w sprawach związanych z finansowaniem. Plany rozwoju wymagane są często przez grantodawców i sponsorów.

Zważywszy argumenty za i przeciw  – zapraszamy do planowania!

Wyslij ten post emailem
Anna Miodyńska
Anna Miodyńska Kultura w rozwoju
48 (12) 422 18 84 w. 17

Geolog. Absolwentka Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UJ. W MIK i poza nim chętnie angażuje się w projekty społeczne. Koordynuje program „Kultura w Rozwoju" .

Formularz kontaktowy

  • Zdzisław pisze:

    Z dużym zainteresowaniem przeczytałem kilka artykułów i uważam, że informacje skierowane są do określonej grupy ( młodej wiekiem ) społecznej czy zawodowej i nie znalazłem informacji dla osób +50 w temacie np.,,zadziałaj dla siebie,, .
    Pozdrawiam.

    • Anna Miodyńska pisze:

      Miło mi, że „Zadziałaj dla siebie” cieszy się zainteresowaniem. Program adresowany jest do osób pracujących na rzecz rozwoju kultury, zwłaszcza tej lokalnej: w gminach, małych miastach i dzielnicach dużych miast. Nie braliśmy dotychczas pod uwagę kryterium wieku naszych odbiorców a jedynie ich potrzebę rozwijania konkretnych kompetencji oraz potrzeby wynikające z realizacji konkretnych, lokalnych projektów. Być może ma Pan rację, że osoby 50+ działające na rzecz kultury i rozwoju lokalnego nie znajdują wśród propozycji Programu oferty dla siebie. Chętnie porozmawiam o tym, jakiego rodzaju oferta mogłaby to być. Zapraszam do rozmowy i pozdrawiam.